top of page

Sekret tłuszczów: co to jest dieta ketogeniczna i z czym to się je?

Zaktualizowano: 3 maj 2020


Pobierz film!


Słuchaj na:

PodBean

Spotify

Pobierz audio w mp3!



Coraz więcej wokół nas zamieszania związanego z wszelkimi zaleceniami i wskazówkami dietetycznymi. Niestety, im więcej specjalistów (i pseudo-specjalistów😊), tym więcej różnych punktów widzenia. Nie jestem kolejnym specjalistą od dietetyki, ale człowiekiem z pasją oraz pozytywnym i holistycznym podejściem do zdrowia i życia. W poniższym poście postaram się w sposób jak najbardziej przystępny przedstawić podstawowe założenia tej diety. Zaznaczę tylko, że moja przygoda z keto rozpoczęła się w przed 2017 rokiem i trwa po dzień dzisiejszy. Oprócz krótkiego okresu adaptacyjnego, trwającego mniej więcej dwa tygodnie, obecnie jestem zdania, że przejście na keto było jedną z lepszych decyzji w moim życiu.


Dieta ketogeniczna jest to bardzo ogólne pojęcie specyficznego stylu życia, który wprowadza nasz organizm w ketozę, dlatego aby wytłumaczyć na czym to wszystko polega, musimy najpierw zrozumieć, co to jest ketoza. Stan ketozy skutkuje wytwarzaniem ketonów i jest nieodłączną częścią naszej fizjologii. Jest to stan metaboliczny, w którym organizm, jako głównego źródła energii używa ketonów pochodzących z tłuszczu, zamiast glukozy z węglowodanów.


Ketony mogą mieć bardzo dużo zalet, takich jak zwiększenie wydolności organizmu, poprzez zwiększanie wydajności zużycia tlenu, zwiększanie energii poprzez efektywniejszą pracę mitochondriów, czy też wspomaganie pracy mózgu, który w rzeczywistości preferuje używania ketonów, zamiast glukozy.

Warto wspomnieć, że mózg zbudowany jest w 70% z tłuszczu, głównie cholesterolu. Pewne części mózgu potrzebują niewielkie ilości glukozy, aby odpowiednio funkcjonować, ale dzięki procesowi zwanemu glukoneogenezą, nasz organizm jest w stanie wytworzyć potrzebną ilość glukozy z ketonów lub z białek. Jedzenie węglowodanów nie jest zatem konieczne, aby organizm funkcjonował w pełni. Efektem ubocznym ketozy jest utrata wagi. Nasz organizm zaczyna spalać własne zapasy tłuszczu, w momentach kiedy nie dostarczamy mu pożywienia, w zamian uzyskując energię.


Maszyna spalająca tłuszcz


Nasze ciało jest stworzone do spalania tłuszczu. Jako małe dzieci, rodzimy się w naturalnym stanie ketozy, a mleko matki to w 70% tłuszcz. Ketoza jest wspaniałym mechanizmem ewolucyjnym, sięgającym 300.000 lat, dzięki któremu w pradawnych czasach byliśmy w stanie przetrwać długie zimy oraz okresy bez pożywienia. Nie jest to nic nowego dla naszego organizmu, dlatego w stanie ketozy czujemy się pełni energii zarówno fizycznie jak i mentalnie.

Po pierwszej rewolucji rolnej, około 10.000 lat temu, kultywacja zboża doprowadziła ludzi do zmiany stylu życia ze zbieractwa i łowiectwa, na tryb osiadły. Całoroczny dostęp do kalorii stał się codziennością, a niedobór jedzenia, przeszłością. Ponadto nowe kalorie pochodziły głównie z węglowodanów, podczas kiedy stan ketozy można jedynie wywołać przy ich braku lub mocnym ograniczeniu. Powyższa ścieżka metaboliczna stała się drugorzędną metodą pozyskiwania energii z pożywienia. W latach 60, XX wieku nastąpiła kolejna, zielona rewolucja, która przyniosła dotychczas niewyobrażalną obfitość zbiorów.


Bycie w ciągłym stanie spalania glukozy jest dla ciała bardzo uzależniające. Każdy proces i funkcja organizmu istnieje z jakiegoś konkretnego i koniecznego powodu. Około 300.000 lat temu, kiedy naszym przodkom udało się zdobyć raczej ciężko dostępne - w tamtym okresie - źródło węglowodanów w postaci owoców czy miodu, dające im zastrzyk energii (wtedy owoce nie były słodsze od marchewki, a raczej kwaśne), nasz organizm wydzielał serotoninę, hormon odpowiadający za dobre samopoczucie. Nie byłoby problemów z tym hormonem szczęścia gdyby nie to, że nasz organizm potrzebował coraz to większej porcji węglowodanów, aby uzyskać taki sam efekt hormonalny. Oto klasyczne definicja uzależnienia - i co ciekawe - nikotyna działa w taki sam sposób na serotoninowe neuroprzekaźniki w mózgu.